Pierwszy AOTS (Alternative Open Tibia Server) na świecie:

Świat Atlantydy bazuje na silniku Open Tibia Server, wzbogaconym o pewne 'dostawki' w kodzie oraz skrypty, tworząc zupełnie nowe systemy oraz wypełniając świat fabułą, której początku kształtowały się już w roku 2009.

To co całkowicie odróżnia Nasz świat od wszystkich innych serwerów tego typu, to nasz unikalny, pisany od początku, alternatywny klient, który daje Nam nieskończone możliwości edycji świata. Wiele serwerów reklamuje się pisząc - "Własny klient", jest to jednak nieprawda. W rzeczywistości są to jedynie przeróbki oryginalnego klienta Tibii, który prawie zupełnie uniemożliwia dorabianie do gry jakichkolwiek nowych opcji.

Serwer będzie hostowany w profesjonalnej serwerowni OVH, która zapewnia wysoką jakość świadczonych przez siebie usług, ciesząc się uznaniem w całej Europie. Nad serwerem będą "czuwały" nasze skrypty backup'ujące - raz dziennie baza danych będzie kopiowana do pliku oraz wgrywana na inną maszynę serwerową, tak aby w przypadku poważniejszych awarii w każdej chwili można ją było odtworzyć.

Całość będzie obsługiwana przez firmę RonIT, oferującą wiele autorskich rozwiązań. Firma istnieje na rynku OTS już od 2006roku. Chcemy stworzyć dla was przyjazne i stabilne miejsce do którego zawsze będziecie mogli powrócić znużeni codziennością. Wiele osób pracowało przez wiele dni, inwestując w to mnóstwo prywatnego czasu abyście Wy mogli ujrzeć wkrótce to co Wam zaprezentujemy.

Sprawdźcie nas, ponieważ myślę, że po prostu warto.








Cytat Zamieszczone przez Opowiadanie
(...) Skoczyła. Budzący trwogę bazyliszek był o cale od zbroi płytowej Paladyna. Atak został
sparowany tarczą, na której gad odbił swój brzydki łeb, zatoczyła się.
Wojownik rzucił się do ataku. Ciął z boku. Łuskowata bestia z pokraczną zwinnością odskoczyła.
Miecz wszedł w lity granit, odrąbując głowę jakiejś nagiej jak w dzień imienia kapłanki. Znowu machnął, tym razem posąg został skrócony o ręce. Annuan w myślach przeprosił podobiznę Venus, patronkę miasta Milo.
Kontratak nie nadszedł. Paladyn nie wyczekiwał dłużej - wywinął młyńca, jednak przeciął tylko powietrze.
Złowrogi syk bazyliszka niósł się po całej krypcie. Smród grobowca był nie do zniesienia, parę ubitych wcześniej ghuli wcale nie poprawiało sytuacji - atakowały nozdrza mocniej niż smród świątynnych kadzideł, które musiał znosić jako terminator.
Trzeba było także uważać by nie zaplątać się w mroku w pajęczyny, czy potknąć o zwały gruzu - Sol Invictus wiedziało co jeszcze tu czyha oprócz tej zas**nej ku**y w łuskach. To było nieważne...
Annuan odrzucił tarczę i chwycił miecz oburącz, nogi zaparł o ścianę przygotowując się do szarży.
Oczy szukały najmniejszego ruchu. Znalazły. Grobową ciszę krypty rozdał krzyk świętego wojownika, który zapewne chciał się popisać swą elokwencją i erudycją tak wpajaną podczas nudnych zajęć w klasztorze.
"Zatańcz ze mną śliska ku**o! Chodź s**o, wsadzę Ci ten miecz prosto w rzyć!" po czym rzucił się w szarży wprost na bazyliszka.
Na potworzycy nie wywarło to większego wrażenia. Skoczyła na otwarty grób, odbiła się i skoczyła wprost ku gardłu człowieka, ten w ostatniej chwili wykonał piruet, pewnie trzymając oręż. Ciął na oślep.
Chlusnęła seledynowa krew. Z przeraźliwym krzykiem ranna bestia rzuciła się na Paladyna.
Skakała raz po raz unikając miecza. Wojownik słabł, pełną zbroję płytową zaczęły znaczyć wgniecenia i ślady pazurów.
Ze złączeń wylewa się czerwona rosa, rzemyki trzymające naramiennik zostały przecięte.
Bazyliszek nie czekając ani chwili dłużej powlókł się po ziemi, zmylił miecz i zębami złapał ramię. Znowu krzyk, trochę bardziej ludzki, w akcent słowa "Chędożona c**a".





Po dość długiej przerwie powracamy. Atlantyda nie zatonęła, jak twierdzą niektórzy naukowcy.
Wyciągnięto wnioski z popełnionych błędów, mankamentów serwera. Mamy nadzieję, że tym razem uda nam się wraz z wami przeć naprzód niczym Czarna Perła po karaibskich morzach.

Chcemy by nasz AOTS był jedynym takim na rynku; by oferował wam to, czego obecnie brakuje.
Możliwość rozrywki połączonej z główkowaniem. Alternatywny świat, w którym każdy z graczy odnajdzie coś dla siebie.
Oczywiście równie ważna jest grywalność. Wielkość mapy, ilość expowisk oraz questy stawiające na współpracę między graczami - to wszystko tworzy niespotykany nigdzie indziej klimat i więzi między graczami.

Wiele zawdzięczamy wam, graczom, którzy wierzyli w nasz rychły powrót w blasku chwały.
Pomagaliście w poprawie serwera. Krytykowaliście nasze pomysły, wysuwaliście swoje. Bez was Atlantyda nie byłaby tym, czym jest teraz.
Tu ukłon w waszą stronę.

Chcielibyśmy, byście pozostali z nami. Zawsze będziemy brać pod uwagę wasze zdanie. Jesteście tymi, dla których warto pracować.


Serwer rozwija się, przez te miesiące nic nie trwało w stagnacji: wiele z planowanych zostało dodanych. Oto przykłady:


  • Własny klient gry - RonIT Client - co oznacza całkowity brak botów. A niedobitki będą sukcesywnie usuwane. Nie chcemy by nasz serwer był farmą dla skryptowych graczy, nie czerpiących z gry żadnej rozrywki.
  • Zaostrzono zasady panujące na serwerze. Nieuczciwym graczom mówimy stanowcze "NIE".
  • Własna mapa, ważąca na dzień dzisiejszy już około 50 MB. Wiele rzeczy zostało zmienionych i dodanych. Posiadamy również elementy jednej z najlepszych map - Congerii.
  • Wreszcie będziecie mieli gdzie expić: około 95% mapy już jest gotowe do zwiedzania, a nowych terenów wciąż przybywa.
  • Dodano lodowe oraz podwodne lokacje.
  • Wprowadzono system najazdów. Od dziś nasz świat będą nękać takie potwory, jak Ferumbras, Orshabaal itp. Mieszkańcy miast niech drżą przed atakami rotwormów czy orków.
  • Zwiększyliśmy ilość zagadek - nie tylko na głównym lądzie, lecz także na terenach początkujących.
  • Powrót do "starej Tibii". Balans postaci umożliwi zakosztowanie prawdziwych wojen czy wspólnych wypraw.
  • System ulepszeń przedmiotów, a także ich "zaczarowania", czyli dodania nowych cechy do ekwipunku.
  • System tytułów - od dziś przestaniesz być anonimowy w naszym świecie. Dzięki rozwiązywaniu zagadek czy zabijaniu potworów otrzymywać będziesz "punkty chwały". Ów system będzie sukcesywnie rozwiajny, co zaowocuje wszechstronnym rozwojem serwera, od kolejnych terenów łowieckich po zagadki.
  • Dzięki nowym promocjom nasza postać rośnie w siłę, zwiększa się jej tempo regeneracji, udźwig, ilość punktów życia i many wraz z nowym poziomem doświadczenia.
  • Nastąpiły drobne zmiany personalne, do zespołu dołączył Kenji. Nowa krew - nowe siły. ;-)

Co planujemy?
  • craft box oraz możliwość budowania własnych domków
  • nowe, wymagające questy



Z kart dziennika pokładowego.

Cytat Zamieszczone przez Geneza Świata
Atlantyda, to kontynent oraz przyległe do niego wyspy i wysepki położone na nieodkrytym przez ludzi dotąd oceanie. Kontynent z którego pochodzimy (my - gracze) potocznie nazywany Mainlandem, jest naszym dotychczasowym miejscem zamieszkania. Niestety upadek meteorytu na terytorium Mainlandu doprowadza do zagłady jego mieszkańców oraz istot na nim żyjących, a jedynie mała grupka ludzi uchodzi z życiem. Staje się to za sprawą przypadku, otóż dnia 23 czerwca 1200 roku, grupa badaczy morskich miała wyruszyć na kilkudniowy rejs badawczy obejmujący wody Morza Południowego.
Niespodziewanie, kilkadziesiąt minut po odcumowaniu statku badawczego "Poster", marynarze spostrzegają że niebo rozświetla, dziwne, niewidziane przez nich dotąd światło, a zaledwie kilkanaście minut potem dochodzi do zagłady ludzkości. Za sprawą łaskawego losu, dane zostało im żyć, lecz to nie koniec ich przygód, a wręcz przeciwnie - początek. Po 2 tygodniach rejsu i zmagania się z głodem nieznane dotąd wody przynoszą im kolejne wyzwania. Marynarze statku badawczego "Poster" na horyzoncie spostrzegają ogromny front burzowy, a w skutek którego dochodzi do potężnego sztormu morskiego. Błyskawice, grzmoty, potężne fale, ogromny huk, oraz wiatr który łamał żagle, zdali sobie sprawę że nie mają szans na przeżycie. Pogodzeni ze śmiercią poddali się potężnemu żywiołowi. Lecz i w tym przypadku miał miejsce cud. Potężny wiatr oraz silne wiry wodne, doprowadzają do rozbicia statku o przybrzeżne skały nieodkrytej dotąd wyspy, wyspy na której zaczną swoje nowe życie...


Postacie do 20lvl przy śmierci bez oznaczenia czaszką nie tracą swojego ekwipunku dodatkowo ich straty doświadczenia są o 90% mniejsze niż zwykle.








Zastosowanie innowacyjnego klienta gry dało nam spory wachlarz możliwości.

Co nowego oferuje klient?
  • dźwięk,
  • konfigurację skórek i okien,
  • możliwość poruszania się za pomocą klawiszy WSAD,
  • podgląd ekwipunku przeciwnika,
  • podświetlone ulepszone przedmioty
  • i wiele innych.



Przykładowe zrzuty ekranu:

















Większy format:













Main Page - Strona główna
Download Client
Forum